Wędrówki po zdrowie

Kierunki turystyki medycznej Okazuje się, że w ubiegłym roku mogło pojawić się w Polsce nawet 400 tysięcy osób z innych krajów, szukających pomocy w ramach turystyki medycznej. Szacuje się również, że ta liczba będzie cały czas rosła. Najczęściej pojawiają się u nas mieszkańcy Niemiec oraz Anglicy. Na wybrzeżu mamy także dość liczne grupy Skandynawów. Niemców przede wszystkim zachęcają niskie ceny usług medycznych w Polsce oraz oczywiście to, że do Polski mogą się oni z łatwością dostać.

Anglicy wybierają nasz kraj, ponieważ mogą tutaj szybciej otrzymać pomoc medyczną, a jednocześnie leczenie będzie zdecydowanie tańsze. Na Wyspach Brytyjskich mamy spory kryzys, gdy chodzi o służbę zdrowia i tak naprawdę zmaga się ona z wieloma problemami. Okazuje się, że ten kryzys wykorzystują również prywatne osoby, które decydują się na zakładanie własnych gabinetów zdrowia. Przede wszystkim cudzoziemcy mieszkający w Anglii chcą wykorzystywać słabość tamtejszych ośrodków zdrowia i dlatego wprowadzają do oferty prywatną praktykę. Jeśli chodzi o turystów medycznych to duża część tych osób decyduje się na to, by wybierać właśnie Polskę. Wykorzystywane usługi to między innymi stomatologia, okulistyka czy też propozycje związane z medycyną estetyczną. Kobiety korzystają również z pomocy naszych ginekologów.

Znaczenie ma między innymi to, że dojazd do naszego kraju nie stanowi większego problemu, ponieważ dostępne są połączenia lotnicze tanimi liniami lotniczymi, co zdecydowanie zmniejsza koszty podróżowania do naszego kraju. Jeśli chodzi o nasze placówki medyczne to są w stanie zagwarantować kompleksowe usługi na rzeczywiście wysokim poziomie. Poza tym w dużych miastach medyczni turyści chętnie korzystają także z innych propozycji i zwiedzają najważniejsze zabytki.

Jeśli weźmie się pod uwagę turystów ze wschodu to ich do naszego kraju najczęściej przyciągają nie niższe ceny, ale jakość realizowanych usług medycznych. Ma to dla nich naprawdę istotne znaczenie, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę zamożnych mieszkańców tych krajów, którym nie szkoda pieniędzy nawet gdy leczenie będzie kosztowniejsze niż w ich ojczyźnie.